Lady Drama

Jest ok.Obsesja jakby odeszła,ostatnie dni pod tym względem były spokojne.Czasami myśle o alkoholu ale nie o piciu go.Przynajmniej narazie.Jestem spokojniejsza,nie rozważam,nie tęsknie.Cenie poranki takie bezproblemowe,wstaje,zawsze kąpiel z jakimś olejkiem(cytrynowy na topie ostatnio),wanna to jest bezpieczna przystań rano,biorę książkę z medytacjami/rozważaniami,modle się a raczej rozmawiam z moją Siłą Wyższą,proszę o przewodnictwo.Piję kawę która rano najlepiej smakuje.Nie katuje się z powodu tego że rano nie ćwiczę jogi ostatnio,trudno mi było rano przed pracą ogarnąć jogę,dziecko,wszystko,miałam z tego powodu wyrzuty sumienia,próbowałam wcześniej wstawać ale nawet jeżeli wstałam to jakoś nie szło.Nie jestem poranną osobą.Zamiast tego ćwiczę i medytuję pod wieczór,czasami tego samego dnia biegam a czasem bieg z jogą naprzemiennie.Pogodziłam się z tym że w ten sposób to działa najlepiej.Nie wyrzucam juz sobie.Odpieprzyłam się od siebie pod tym względem.Kumpela z AA,ta od biegania włączyła mnie do grupy kobiet z AA na whatsuppie,niektóre znałam,innych nie.Na początku pomyślałam że fajnie ale po jednym dniu myślałam że oszaleje,wiadomości przychodzilły co chwilę,nie mogłam spokojnie czytać ani sluchać,moj telefon jest dla mnie multifuncyjny,jest książką,radiem,kanałem muzycznym,telefonu używam kiedy piszę bloga.Kiedy wiadomości pojawiały sie nawet po przed 23 poczułam irytację i opuściłam grupę.Dzisiaj kumpela do mnie zadzwoniła i zapytała dlaczego,musiałam powiedzieć prawdę że po prostu to nie dla mnie.Że wnosi więcej chaosu niż spokoju jeżeli chodzi o mnie.Długo to później mieliłam w głowie,że zachowałam się nieładnie,że powinnam należeć do grupy itd ale naprawdę czułam że to nie dla mnie.Że bardzoej chciałam to zrobić dla niej albo innych ludzi.Powiedziałam nie,byłam asertywna,odchorowałam to,kropka.Nie ma co roztrząsać.Taki był motyw przewodni mojego dnia.Od dziecka byłam uczona że trzeba być grzecznym,ulożonym,żeby nie mówić tego co się myśli naprawdę.Byłam bardzo dziwnym dzieckiem,wszystkiego się bałam,szkoły,dzieci,dorosłych.Prześladował mnie lęk przed śmiercia,w szczególności że mama umrze,pamiętam że miałam niezłego swira na tym punkcie.Ojca nigdy nie było a jak był to wszyscy woleli żeby go nie było,krytykował i poniżał.Jako nastolatka byłam wystraszona i niepewna siebie NA MAKSA.Facetow postrzegałam jak inny gatunek.Wlaściwie moich nastoletnich lat nie pamietam,byłam bardzo poważna jak na swój wiek.Szaleć zaczęłam po dwudziestce.Jak w wiekszości historii które poźniej słyszałam alkohol był dla mnie kanałem transmisyjnym do innego świata,strach znikał,jak chlapnęłam byłam nieustraszona i waleczna,pewna siebie,intrygujaco szalona.Przynajmniej ja tak o sobie wtedy myślałam.Prawdopodobnie dla większości osób które wtedy spotkałam byłam po prostu szalona.W żałosny sposób.Dziwię się że wyszłam z tego cało kiedy myśle o wszystkich niebezpiecznych sytuacjach w jakie sie wplatywałam przy udziale alko.Dziwię się że moi przyjaciele przy mnie zostali,w szczególności D która najbardziej doświadczyła na wlasnej skórze uroki przebywania ze mna kiedy chlałam.Została i dziękuję Bogu(naprawdę)że jest.Po wszystkich moich jazdach,matactwach i całym tym bajzlu.W późniejszych latach picia już nie lubiłam mojej alko-wersjii.Bałam się jej.Nigdy nie wiedziałam co znowu wymyšli.Co komu nagada,dokad polezie,jak skończy się wieczór.Czy znowu skręci kostkę,złamie palca czy rozwali glowę.Czemu śpi w dżinsach i kurtce(znowu).Czemu zostawiła drzwi do domu otwarte,gdzie zostawiła plecak,porfel,ulubiona apaszkę.I cały ten dramat który wokół siebie tworzyła-lady drama pokrzywdzona przez świat.Bardzo smutna osoba.Cieszę się że dzisiaj,w środę 27 maja nia nie jestem.Jest ok.Jest spokojnie.Nie ma dramy

Published by joannadark123

Trudno napisac cos o sobie kiedy sie do konca nie wie kim sie jest.Odkrywam powoli.Lubie slonce,bieganie i kundalini.I lecze sie z uzależnienia od alkoholu.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: