Do przodu

Po kiepskim weekendzie tne do przodu,dzien 17.Rozmawialam z kumpela z AA,też złapała dół w weekend.Myśle że wiekszość osób jest juz zmęczonych sytuacją związaną z pandemią.Jestem z siebie taka dumna,udało mi się przez te kilka dni przejść bez powrotu do tego gówna,w sklepie whisky dziś wzywała,musialam chwile powalczyc ze sobą ale raz ze od decyzji nie ma odwrotu,dwa-pomyślałam że już baardzo dużo dni zmarnowałam w życiu przez picie i jutrzejszego nie chcę.Pomyślałam o mamie,że jutro zadzwonie do niej i jej powiem i że też bedzie szczęśliwa.Wiem że gdybym się dzisiaj złamała to wszystko by wróciło-regularne popijanie noc w noc.Szkoda mi.Ide jutro biegac z dziewczyna z AA,ostatnio ciezko mi bylo się zmotywowac.Przeczytałam żeby w takich momentach zjazdów psychicznych nie odpuszczać,starać się kontynuować rutynę więc jutro w drogę.Muszę się też zastanowić nad terapią online dla osób uzależnionych.Ktoś z Aa ostatnio mi powiedział że po prostu moge mieć depresję mimo że nie mam myśli samobójczych,stąd to zapijanie i jazda w dół.Jest o czym pomyśleć.

Published by joannadark123

Trudno napisac cos o sobie kiedy sie do konca nie wie kim sie jest.Odkrywam powoli.Lubie slonce,bieganie i kundalini.I lecze sie z uzależnienia od alkoholu.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: